TEDi przejmie działalność sieci Woolworth w Polsce. Transakcja obejmuje wszystkie 76 sklepów działających pod szyldem Woolworth oraz pracowników spółki. Placówki będą sukcesywnie rebrandowane na TEDi, a cała operacja ma charakter reorganizacji w ramach Grupy Tengelmann, właściciela obu marek. To jedna z najważniejszych zmian na polskim rynku dyskontów non-food w ostatnich latach.
Przygotowania do przejęcia są już na końcowym etapie. Po zakończeniu procesu wszystkie sklepy Woolworth zostaną włączone do istniejącej sieci TEDi. Oznacza to, że niemiecki detalista będzie zarządzał w Polsce siecią liczącą 372 sklepy, znacząco umacniając swoją pozycję w segmencie dyskontów niespożywczych. Aby przeprowadzić cały proces sprawnie, do Polski powraca doświadczony menedżer z szeregów TEDi, Dyrektor ds. Międzynarodowych Mirosław Huczek.
– Przejęcie polskich sklepów naszej siostrzanej spółki Woolworth stanowi kamień milowy na drodze do dalszego umacniania naszej pozycji na atrakcyjnym rynku. Cieszymy się, że będziemy mogli dalej rozwijać nasz sukces w tym kraju – powiedział Petar Burazin, CEO TEDi.
Konsolidacja zamiast klasycznego przejęcia
Choć informacja brzmi jak przejęcie konkurenta, w praktyce mamy do czynienia z konsolidacją działalności wewnątrz jednej grupy kapitałowej. Zarówno TEDi, jak i Woolworth należą do niemieckiej Grupy Tengelmann, która zdecydowała się rozwijać działalność w Polsce pod jednym szyldem. Wartość transakcji nie została ujawniona.
Woolworth zadebiutował na polskim rynku w maju 2023 roku. Początkowo sieć zapowiadała otwarcie nawet 1000 sklepów, a następnie skorygowała plany do około 400 lokalizacji. Ostatecznie marka zakończy działalność w Polsce z siecią liczącą około 76 sklepów.
TEDi przyspiesza rozwój
Przejęcie wpisuje się w dynamiczną strategię ekspansji TEDi. Jak informowaliśmy wcześniej na łamach Omnichannelnews.pl, sieć niedawno otworzyła swój 300. sklep w Polsce i zapowiedziała uruchomienie kolejnych około 40 placówek w bieżącym roku obrotowym. Firma szacuje, że polski rynek ma potencjał nawet 600 sklepów.
Na poziomie europejskim TEDi rozwija się w rekordowym tempie. Sieć działa już w kilkunastu krajach Europy, posiada ponad 3,7 tys. sklepów, zatrudnia ponad 36 tys. pracowników, a średnioterminowym celem pozostaje osiągnięcie 5 tys. placówek, z długofalową wizją rozwoju do nawet 10 tys. sklepów.
– Czasami w życiu zawodowym koło się zatacza. Oficjalnie wracam do Polski. W ramach naszego strategicznego projektu, wraz z TEDi przejmujemy 76 polskich sklepów naszej spółki siostrzanej Woolworth GmbH. Przejmujemy sklepy wraz z całym personelem na miejscu. Dlatego moje pierwsze i najważniejsze słowa powitania kieruję dziś do naszych nowych koleżanek i kolegów – napisał Mirosław Huczek, Managing Director International TEDi.
– Taki gigantyczny projekt to absolutnie zasługa całego zespołu. Ogromne podziękowania – DZIĘKUJĘ! – dla wszystkich zespołów w TEDi i Woolworth, które w ostatnich tygodniach wykonały niesamowitą pracę za kulisami, przygotowując tę integrację. Jesteście wspaniali! – dodał Mirosław Huczek.
Co oznacza ta transakcja dla rynku?
Przejęcie Woolworth przez TEDi może istotnie zmienić układ sił na rynku dyskontów non-food. W ostatnich latach segment ten rozwija się niezwykle dynamicznie za sprawą ekspansji takich sieci jak Action, Pepco, KiK, Dealz, Mr.DIY czy właśnie TEDi.
