Z początkiem nowego roku szkolnego wielu rodziców i uczniów staje przed decyzją o zakupie sprzętu elektronicznego, który ułatwi naukę i codzienne obowiązki. Wyniki badania firmy Komputronik pokazują, że to nie jest już wyłącznie kwestia dodatkowego wsparcia, ale coraz częściej – konieczność.
– Z naszych badań wynika, że ponad połowa klientów, bo aż 54 proc., planuje zakup elektroniki przed nowym rokiem szkolnym. To pokazuje, jak ważna stała się ta kategoria w przygotowaniach do szkoły. Co ciekawe, aż 28 proc. badanych wciąż się waha – to osoby, które najprawdopodobniej porównują oferty albo czekają na promocje. Tylko 17 proc. zdecydowanie wyklucza taki zakup. W praktyce oznacza to, że elektronika na dobre trafiła do szkolnej wyprawki, a dla sprzedawców to ogromna szansa, by przyciągnąć klientów atrakcyjnymi propozycjami – mówi Karolina Pietz Drapińska, marketing&digital development director w firmie Komputronik.
Kto kupuje elektronikę i dla kogo?
Najczęściej sprzęt nabywany jest z myślą o uczniach – aż 70 proc. wszystkich planowanych zakupów dotyczy właśnie tej grupy. W szczegółowym rozbiciu widzimy, że 43 proc. zakupów przeznaczonych jest dla uczniów szkół podstawowych, a 27 proc. dla młodzieży w szkołach średnich. To wyraźny sygnał, że rodzice starają się zapewnić dzieciom odpowiednie warunki do nauki już od najmłodszych etapów edukacji. W 36 proc. przypadków sprzęt przeznaczony jest dla studenta.
Jakie produkty wybieramy?
Wybór sprzętu nie jest przypadkowy. Największym zainteresowaniem cieszą się urządzenia, które mogą służyć zarówno do nauki, jak i rozrywki. Ponad połowa ankietowanych (52 proc.) wskazuje laptopa jako priorytetowy zakup, co wydaje się naturalne, bo laptop łączy w sobie mobilność, wygodę i szerokie możliwości użytkowe. Na kolejnych miejscach znalazły się: tablet (40 proc.), smartfon (35 proc.), a także drukarka (31 proc.), która wciąż okazuje się niezbędna do wydruków szkolnych materiałów. Co trzecia osoba planuje zakup słuchawek (33 proc.), które przydają się zarówno do nauki zdalnej, jak i do odtwarzania multimediów. Nieco mniej popularne, ale nadal istotne są akcesoria, takie jak mysz, klawiatura czy router – te elementy rozważa 28 proc. badanych.

Wyniki badania potwierdzają to, co od kilku lat obserwują sprzedawcy elektroniki. Jak zauważa Karolina Pietz Drapińska: – W okresie sierpnia i września widzimy wyraźny wzrost zainteresowania sprzętem, szczególnie wśród rodziców przygotowujących dzieci do szkoły, którzy kompletują wyposażenie na nowy rok szkolny. Najczęściej wybierane są laptopy, które wciąż stanowią istotne narzędzie do nauki i pracy. Coraz większą popularność zdobywają też tablety, szczególnie w młodszych klasach, gdzie liczy się mobilność i prostota obsługi.
Gdzie kupujemy elektronikę?
Rynek sprzedaży elektroniki jest dziś mocno zróżnicowany. Wyniki badania pokazują, że klienci nie ograniczają się do jednego kanału. 57 proc. ankietowanych planuje zakupy w sklepach stacjonarnych, co może wynikać z chęci sprawdzenia sprzętu „na żywo” i możliwości uzyskania porady od sprzedawcy. Jednocześnie aż 60 proc. wybiera sklepy internetowe, gdzie liczą się wygoda, szerszy wybór i atrakcyjne promocje. Co trzeci respondent (30 proc.) wskazuje polskie marketplace’y, a 13 proc. sięga po oferty zagranicznych platform sprzedażowych.
Na czym zależy kupującym?
Wybór sprzętu elektronicznego to zawsze kompromis między ceną, jakością i funkcjonalnością. Badanie wyraźnie pokazuje, że najważniejszym kryterium zakupu jest cena, potwierdza aż 66 proc. respondentów. Na drugim miejscu znalazły się parametry techniczne (62 proc.), co oznacza, że kupujący nie wybierają najtańszych urządzeń, lecz świadomie analizują specyfikacje. Marka ma znaczenie dla 38 proc. osób, a opinie innych użytkowników – dla 37 proc.. Promocje i okazje cenowe przyciągają 33 proc. badanych, co pokazuje, że sezon wyprzedaży może być decydującym momentem dla wielu rodzin.
Zdaniem ekspertki, klienci zwracają coraz większą uwagę na dopasowanie sprzętu do indywidualnych potrzeb: – Nie chodzi już tylko o to, aby kupić cokolwiek w dobrej cenie. Rodzice pytają o parametry, które pozwolą dziecku bez problemu korzystać z aplikacji edukacyjnych czy platform e-learningowych. Studenci z kolei interesują się sprzętem, który sprawdzi się nie tylko na uczelni, ale też w codziennym użytkowaniu – przy tworzeniu projektów, pracy z grafiką czy w rozrywce – tłumaczy Karolina Pietz Drapińska.
Ile jesteśmy w stanie wydać?
Budżety na elektronikę szkolną są bardzo zróżnicowane. Najczęściej spotykana kwota to 2–3 tys. zł (29 proc.), wystarczająca na zakup średniej klasy laptopa lub tabletu. 25 proc. planuje przeznaczyć na ten cel 1–2 tys. zł, co sugeruje wybór tańszych urządzeń lub smartfonów. Co piąty ankietowany (19 proc.) jest gotów wydać nawet 3–4 tys. zł, a 12 proc. planuje budżet powyżej 4 tys. zł, co otwiera drogę do zakupu sprzętu premium. Najmniej liczna grupa (11 proc.) chce zamknąć się w wydatkach między 500 a 1000 zł – w tym przypadku chodzi zapewne o akcesoria lub podstawowe urządzenia.

Oferta dopasowana do ucznia – hit czy mit?
Interesującym wątkiem badania jest kwestia gotowych zestawów sprzętu. Część ankietowanych wskazuje, że byłaby zainteresowana propozycją kompletnego pakietu – np. laptop + słuchawki + drukarka dla ucznia szkoły średniej. To może być szansa dla dystrybutorów na budowanie wartościowych ofert. Jednak aż 36 proc. badanych woli samodzielnie wybrać sprzęt, co potwierdza, że indywidualne preferencje i oczekiwania wciąż odgrywają bardzo dużą rolę.
Oczekiwania wobec usług dodatkowych
Sam zakup to dopiero początek. Dla wielu osób ważne są również usługi dodatkowe, potwierdza to również przedstawicielka Komputronik: – Klienci coraz częściej decydują się na rozszerzoną gwarancję czy konfigurację urządzenia jeszcze przed odbiorem. Dla wielu osób ważne jest, aby komputer po wyjęciu z pudełka był gotowy do pracy, a dziecko mogło od razu korzystać ze sprzętu. Zauważamy też rosnące zainteresowanie elektroniką poleasingową i odnawianą.
Wśród usług dodatkowych najczęściej wymieniane są: przedłużona gwarancja (55 proc.), konfiguracja i przygotowanie sprzętu do użycia (40 proc.) oraz usługi zabezpieczające, takie jak folia ochronna na ekran smartfonu. Co czwarty badany (27 proc.) chętnie rozłożyłby płatność na raty, a 15 proc. doceniłoby szkolenie z obsługi urządzenia, co pokazuje, że edukacja technologiczna wciąż jest potrzebna.
Warto zwrócić uwagę na ciekawy trend: coraz więcej osób otwiera się na zakupy elektroniki używanej, pod warunkiem że pochodzi ona od sprawdzonego sprzedawcy i objęta jest gwarancją. 42 proc. badanych zadeklarowało, że chętnie kupiłoby taki sprzęt, a kolejne 34 proc. uzależnia decyzję od ceny. Tylko 24 proc. zdecydowanie odrzuca tę możliwość. To wyraźny sygnał, że rynek elektroniki „refurbished”, czyli sprzętów odnowionych czy regenerowanych ma ogromny potencjał wzrostu.
***
Badanie zostało przeprowadzone na zlecenie Komputronik przez SW Research w sierpniu 2025 na grupie 1055 ankietowanych uczniów, studentów oraz rodziców uczniów i studentów.
![Komputronik o trendach Back to School 2025 [BADANIE] komputronik-sklep-logo-nowe1](https://omnichannelnews.pl/wp-content/uploads/2022/08/komputronik-sklep-logo-nowe1-768x432.jpg)