W I kwartale nowego roku finansowego Grupa Douglas zwiększył sprzedaż o 5,8 proc. Wyniosła ona ok. 1,65 mld euro. Udało się to osiągnąć pomimo niezwykle trudnego otoczenia, z pogarszającymi się nastrojami konsumenckimi na wielu rynkach europejskich oraz w porównaniu z bardzo dobrym kwartałem poprzedniego roku.
Jak wskazują przedstawiciele Grupy Douglas, wzrosty zostały odnotowane zarówno w salonach stacjonarnych (+5,7 proc.), jak i w kanale e-commerce (+6,2 proc.). Patrząc wyłącznie na podstawową działalność, czyli wyłączając sprzedaną aptekę internetową Disapo, sprzedaż Grupy wzrosła o 6,5 proc., a online o 8,3 proc..
W badanym okresie skorygowany zysk EBITDA wzrósł o 1,5 proc., do 353,5 mln euro, a raportowany zysk EBITDA wzrósł o 9,9 proc., do 350,1 mln euro.
Na dobrej drodze do realizacji strategii
Douglas osiągnął w ostatnim okresie kilka kamieni milowych w realizacji strategii rozwoju „Let it Bloom”. Marka kontynuuje rozwój sieci sklepów. Dzięki otwarciu 20 nowych sklepów własnych w okresie od października do grudnia 2024 r. sieć przekroczyła już granicę 1900 sklepów w 22 krajach w Europie.
Dzięki dwóm nowym wielokanałowym centrom logistycznym, które mają powstać w 2025 roku – w Polsce i we Włoszech – łańcuch dostaw jest zaprojektowany z myślą o przyszłości.
Całoroczna prognoza pozostaje niezmieniona: Douglas oczekuje, że w roku obrotowym 2024/25 sprzedaż wzrośnie do 4,7-4,8 mld euro. Skorygowany zysk EBITDA może wynieść od 855 do 885 mln euro.
